Rolada biszkoptowa o smaku sosu sojowego z nadzieniem z tsubu an i bitą śmietaną

Sos sojowy jest ważnym składnikiem kuchni wielu krajów azjatyckich. Nic więc dziwnego, że znalazł zastosowanie również w cukiernictwie. Jego słony aromatyczny smak pozwala podkreślić słodycz deserów i ciast. Dziś na blogu zagościł przepis na przepyszną roladę pochodzący z mojej książki Japońskie słodycze. Receptura,  jak i sama publikacja, zainteresowały również profesjonalnych cukierników (recenzja wraz z przepisem pojawiły się w czerwcowym numerze  W Piekarni W Cukierni).

Rolada biszkoptowa o smaku sosu sojowego z nadzieniem z tsubu an i bitą śmietaną – przepis:

Ciasto:

5 jajek
50 g cukru
100 g mąki
15 ml sosu sojowego
pół łyżeczki sody oczyszczonej

Ubijamy jajka mikserem. Do ubitych jaj dodajemy cukier oraz sos sojowy. Na samym końcu dosypujemy mąkę wymieszaną z sodą i dokładnie miksujemy. Na blaszce do pieczenia o wymiarach 30×40 cm układamy papier do pieczenia, a następnie wylewamy całą masę. Masę należy rozprowadzić równomiernie, by przyjęła kształt kwadratu. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni. Ciasto pieczemy 10-12 minut. Po ostygnięciu ciasta wykładamy je na blat stołu i odcinamy przypieczone brzegi tak, by placek miał kwadratowy lub prostokątny) kształt. Następnie na placek nakładamy ściereczkę, przy pomocy której zwijamy ciasto w roladę. Zwinięty biszkopt odstawiamy do ostygnięcia.

Krem:

150 ml śmietany kremówki 36%
10 g cukru
150 g tsubu an (słodka pasta z fasoli azuki)

Do schłodzonej śmietany dodajemy cukier i ubijamy ją. Bitą śmietanę wstawiamy na kilka minut do lodówki. Na ostudzone ciasto nakładamy najpierw bitą śmietanę potem tsubu an i zwijamy roladę. Roladę najlepiej podawać schłodzoną.

Rolada biszkoptowa o smaku sosu sojowego z nadzieniem z tsubu an i bitą śmietaną, Fot. Hanami®

Mississippi Mud Pie – ciasto potrójnie czekoladowe

Kiedyś natrafiłam na przepis Matrthy Stewart na Mississippi Mud Pie, czyli amerykańskie ciasto czekoladowe. Ciasto to nie ma ono długiej historii. Pomysł na nie zrodził się prawdopodobnie w czasach II Wojny Światowej w stanie Mississippi. Pamiętałam, że składa się ono z trzech warstw o różnym poziomie słodkości i różnej fakturze. Wreszcie postanowiłam je zrobić. Oto mój przepis na obłędnie czekoladowe ciasto, które posmakuje każdemu łasuchowi.

Przepis na Mississippi Mud Pie – ciasto potrójnie czekoladowe:

Spód ciasteczkowy:

230 g ciastek czekoladowych
110 g masła
1 łyżeczka kakao

Masło rozpuszczamy w misce, a gdy jest już płynne dodajemy do niego kakako. Mieszamy po czym dodajemy przemielone w blenderze ciastka. Całość dokładnie mieszamy. Mieszaninę przesypujemy do formy o średnicy 28 centymetrów wysmarowanej masłem, tak by zachodziła około 3 cm na boki. Formę wstawiamy na 10-15 minut do lodówki, a następnie na 10-12 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Ciasto czekoladowe bez mąki:

5 jajek
150 g czekolady gorzkiej
60 ml śmietany kremówki 30%
100 g cukru
120 g masła

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Żółtka z cukrem miksujemy przez 3-4 minuty. Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Kiedy jest płynna, dodajemy do niej jajka utarte z cukrem (w miseczce zostawiamy ilość odpowiadającą około 2 jajkom) kremówkę i mieszamy. Następnie do masy dodajemy ubite białka i ponownie mieszamy. Masę wylewamy do formy z zapieczonym spodem ciasteczkowym i wstawiamy na 40-42 minuty do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.

Masa czekoladowa:

150 g gorzkie czekolady
50 g cukru
200 ml śmietany kremówki 30%
30 g masła
2 żółtka utarte z cukrem, które zostały odłożone podczas pieczenia ciasta

Do rondla wlewamy kremówkę, dodajemy cukier, czekoladę i podgrzewamy. Kiedy czekolada się rozpuści dodajemy do niej masło, mieszamy a na sam koniec łyżka po łyżce utarte żółtka, mieszamy. Masę gotujemy przez 3-4 minuty na wolnym ogniu cały czas mieszając. Masę odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy ciasto ostygnie na wierzch wylewamy masę i wstawiamy ciasto na 2-3 godziny do lodówki.

Mississippi Mud Pie - ciasto potrójnie czekoladowe, Fot. Hanami®

Sernik cynamonowy z czekoladą

Dawno nie robiłam sernika. Jesienią bardziej trafiają w mój gust korzenne smaki, więc po przerwie przygotowałam ciasto z cynamonową nutą i dodatkową warstwą czekolady ukrytą tuż nad ciasteczkowym spodem. Wybrałam też nieco inną formę podania, a mianowicie wycięłam kawałki sernika przy pomocy wykrawaczki.

Przepis na sernik miodowy z orzechami laskowymi:

Spód:

180 g jasnych ciastek
80 g masła

Masło rozpuszczamy w misce, a gdy jest już płynne dodajemy do niego przemielone w blenderze ciastka. Całość dokładnie mieszamy. Mieszaninę przesypujemy do formy o średnicy 28 centymetrów wysmarowanej masłem.

Masa serowa:

1000 g sera do serników
150 g cukru
150 ml śmietany kremówki 30%
3-4 czubate łyżeczki kakao
130-150 g posiekanej gorzkiej czekolady
3 jajka
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki ekstraktu waniliowego
3 łyżeczki cynamonu

Spód sernika posypujemy posiekaną gorzka czekoladą. Ser, cukier, jajka, mąkę ziemniaczaną, cynamon, ekstrakt waniliowy i kremówkę wrzucamy do miski po czym całość miksujemy mikserem na gładką masę. 3/4 masy przelewamy na uprzednio przygotowany spód, do pozostałej części dodajemy kakao i dokładnie mieszamy. Masę kakaową wylewamy na wierzch ciasta tworząc dowolne wzorki, a następnie wstawiamy sernik na 65-70 minut do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni. Kiedy sernik ostygnie wycinamy z niego kawałki przy pomocy wykrawaczki.

Sernik cynamonowy z czekoladą, Fot. Hanami®

Bananoffee

Ostatnio jadłam bananoffee w Rzeszowie. Cukiernia, w której byłam, chyba dosypuje coś do swoich wyrobów, bo owo niewyobrażalnie słodkie ciasto (a ja raczej za bardzo słodkimi wypiekami nie przepadam, wyjątkiem jest beza) śniło mi się po nocach. Śniło, śniło i się zrobiło. A jeszcze szybciej zniknęło pochłonięte przez rodzinę (stąd brak bardzo reprezentacyjnego zdjęcia).

Bananoffee – przepis:

220 g ciasteczek pszennych
120 g masła
3 banany
400 g masy krówkowej
500 g śmietany kremówki
30-50 g cukru
1 łyżka żelatyny
50 ml wody
kakao

Masło roztapiamy po czym dodajemy do niego pokruszone ciastka. Dokładnie mieszamy, a następnie wykładamy masę na wysmarowaną masłem formę (moja miała 29 cm średnicy) i robimy z niej spód. Formę wstawiamy na 20 minut do lodówki. Do rondelka wlewamy 200 ml kremówki i podgrzewamy, następnie rozpuszczamy w niej kajmak i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Masę odstawiamy do ostygnięcia. W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę i odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy kajmak jest już w temperaturze pokojowej, wyjmujemy spód, nakładamy na niego pokrojone w plasterki banany (i skropione sokiem z cytryny by nie ściemniały). Kremówkę ubijamy z cukrem, na sam koniec dodajemy żelatynę i dokładnie mieszamy. Przy pomocy szprycy nakładamy bitą śmietanę na ciasto. Bananoffee wykańczamy posypując je kakao.

Bananoffee, Fot. Hanami®

Kostka dyniowa

Deser ten powstał przez zupełny przypadek. W lodówce miałam wiele różnych zaczętych składników, które terzba było pokończyć. Ciasto ma konsystencję trochę zbliżoną do sernika, jest mokre w środku i najlepiej smakuje na ciepło.

Kostka dyniowa – przepis:

350 g musu z dyni (pieczonego, albo gotowanego)
150 g mąki
5 jajek
300 g śmietany 18%
130-150 g cukru
130 g mascarpone
kawałki czekolady, sos czekoladowy, suszona żurawina

w misce miksujemy: śmietanę, mascarpone, mąkę oraz mus z dyni. Następnie dodajemy ubite z cukrem jajka. Masę przelewamy do formy i wstawiamy na 55-65 minut do piekarnika rozgrznaego do 170 stopni. Podajemy ozdobione żurawiną, sosem czekoladowym i kawałkami czekolady.

Kostka dyniowa, Fot. Hanami®

Masala cupcakes

Słowem masala określa się w Indiach mieszankę przypraw. Każda porządna gospodyni ma swój sprawdzony przepis na zestaw przypraw, którego używa do doprawiania dań, a także herbaty. Aromatyczna mieszanka może również wzbogacić smak wypieków.

Masala cupcakes – przepis:

150 g mąki pszennej
80 g cukru
130 g śmietany 12%
60 g masła
1 jajko
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki kurkumy
½ łyżeczki kardamonu

Masło rozpuszczamy w misce po czym dodajemy do niego jajka, cukier, proszek do pieczenia, mąkę oraz śmietanę. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy przyprawy. Wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy. Przekładamy ciasto do foremek wyłożonych papilotkami i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20-25 minut. Po ostygnięciu możemy udekorować babeczki bitą śmietaną i cynamonem.

Masala cupcakes, Fot. Hanami®

Sernik z mango

Mus z mango ostatnio świetnie poprawia mi humor. Najczęściej robię z niego mango lassi – pyszny aksamitny koktajl. A ponieważ najczęściej kupuję mus w opakowaniach kilogramowych to starcza jeszcze na różne ciasta i desery. Oto jeden z moich ostatnich pomysłów.

Sernik z mango – przepis:

700 g sera do serników
250 g śmietany kremówki
300-400 g słodzonego musu z mango
3 jajka
50-100 g cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Do miski wrzucamy ser, śmietanę, jajka, cukier, ekstrakt, mąkę ziemniaczaną i dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy mus z mango i ponownie mieszamy do uzyskania jednorodnej masy. Masę przelewamy do formy wysmarowanej masłem (moja miała 26 cm średnicy) i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni na 70-80 minut. Przed podanie możemy polać ciasto odrobiną musu z mango.

Sernik z mango, Fot. Hanami®

Iri mame w cukrowej skorupce

Małe, kolorowe fasolki jadane zarówno na słodko, jak i na słono stanowią dużą grupę słodyczy w Kraju Kwitnącej Wiśni. Fasolowe łakocie to oryginalna alternatywa dla orzeszków ziemnych czy chipsów. Przepis pochodzi z mojej książki Japońskie słodycze.

A już jutro widzimy się na spotkaniu o japońskich słodyczach, które odbędzie się we Wrocławiu o godzinie 18:00, w Café Księgarnia Tajne Komplety, ul. Przejście Garncarskie 2. WSTĘP WOLNY!

Iri mame w cukrowej skorupce – przepis:

100 g ugotowanych ziaren soi
20 ml wody
90 g cukru

Soję moczymy przez noc po czym gotujemy, tak by ziarna były twarde i łatwo się nie rozgniatały. Następnie odstawiamy ją na około 2 godziny i osuszamy. Ziarna wrzucamy na rozgrzaną patelnię i prażymy do momentu aż zaczną strzelać (około 7-10 minut). Do garnka wlewamy wodę i wsypujemy 50 g cukru, doprowadzamy do wrzenia po czym wrzucamy soję i zestawiamy z kuchenki. Dokładnie mieszamy. Kiedy cukier obklei ziarna oraz zrobi się lekko białawy dosypujemy kolejną partię cukru, wstawiamy na kuchenkę po czym mieszamy. Czynność powtarzamy 2-3 krotnie. Soję rozkładamy na papierze do pieczenia. Iri mame przechowujemy w suchym miejscu, w zamkniętym pojemniku. Nadaje się do spożycia przez około tydzień.

Iri mame w cukrowej skorupce, Fot. Hanami®