Moja ulubiona baba ziemniaczana

Mam ogromną słabość do dań z Polski Wschodniej, w szczególności do baby ziemniaczanej. Żeby wyglądała ładniej zamiast na gładką masę ścieram ziemniaki na tarce z dużymi oczkami.

Moja ulubiona baba ziemniaczana – przepis:

3000 g ziemniaków
600 g boczku wędzonego
3-4 średnie cebule
150 g mąki pszennej
3 jajka
sól, pieprz
natka pietruszki
kwaśna śmietana

Boczek kroimy w kostkę i przesmażamy na patelni. Kiedy mięso jest już podsmażone dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę i smażymy, aż będzie złocista. Zdejmujemy patelnię z kuchenki. Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Odlewamy nadmiar wody. Masę ziemniaczaną łączymy z mąką, jajkami, solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy przesmażony boczek z cebulą i ponownie mieszamy. Masę wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia na wysokość około 3-4 cm. Pieczemy przez 60-75 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Podajemy z kwaśną śmietaną i natką pietruszki. Baba najlepiej smakuje odpieczona następnego dnia, wtedy też dużo lepiej się kroi. Kolor baby zależy od rodzaju ziemniaków. Jeżeli użyjemy odmiany, która nie ciemnieje baba nie będzie szara.

Moja ulubiona baba ziemniaczana, Fot. Hanami

Kuchnia polska w Hanoi

19 października 2017 roku odbyło się w Hanoi spotkanie promujące kuchnię polską przygotowane przez Ambasadę RP w Hanoi. Wzięli w nim udział przedstawiciele mediów (prasa, telewizja), blogerzy kulinarni i osoby związane z branżą restauracyjną. Goście poznali historię i specyfikę kuchni polskiej, mieli okazję spróbować słodyczy firmy E. Wedel oraz wspólnie przygotowali obiad z deserem. Po spotkaniu z mediami przyszedł czas na warsztaty z młodzieżą. Dwa wydarzenia przygotowane przez Ambasadę RP w Hanoi i prezentujące polską kuchnię odbyły się we współpracy z KOTO – społecznym przedsiębiorstwem, które pomaga młodzieży w Wietnamie poprzez przygotowanie do pracy w sektorze gastronomicznym.

"Polish Culinary Paths" w języku wietnamskim

„Polish Culinary Paths” w języku wietnamskim

Pani Ambasador Barbara Szymanowska i Pani Justyna Wudarska

Pani Ambasador Barbara Szymanowska i Pani Justyna Wudarska

Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi Promocja kuchni polskiej w Hanoi

Promocja kuchni polskiej w Wietnamie

W połowie września trafiła do Hanoi, wietnamskojęzyczna wersja książki Polish Culinary Paths, publikacji, która została nagrodzona: dwoma Grand Prix w konkursie Gourmand World Cookbook Awards, Prix de la Littérature Gastronomique, Diamond Cuisine Award (w Chinach) i polską Nagrodą Magellana. Książka dostępna jest także w formie bezpłatnej publikacji online na ISSU.

19 października 2017 roku na zaproszenie Ambasady RP w Hanoi będę miała okazję promować kuchnię polską w Wietnamie. Zaplanowane są dwa spotkania z dziennikarzami, podczas których uczestnicy poznają historię kuchni polskiej oraz wspólnie przygotują kilka potraw.

Poza działaniami związanymi z promocją kuchni polskiej, będę miała też chwilę na badania nad wietnamską kulturą żywieniową. Jeśli jesteście ciekawi, co można zjeść w Hanoi to zapraszam do zaglądania od 14 października na moje konto na Instagramie.

Polish Culinary Paths wersja wietnamska

Kuchniokracja w Pytaniu na śniadanie, Dzień Dobry TVN i Guangdong TV

W ciągu ostatnich dwóch tygodni sporo się działo. Najpierw wraz z autorami książki Suwała, Baron i inni. Przepisy i opowieści opowiadaliśmy w Pytaniu na śniadanie o Gourmand World Cookbook Awards. Tydzień później miałam przyjemność gotować dania kuchni polskiej w Dzień Dobry TVN. Na sam koniec wraz z ekipą Guangdong TV nagrywaliśmy materiał o kuchni polskiej i rozmawialiśmy o nowym Jedwabnym Szlaku (inicjatywa Pas i Szlak).

Link do materiału z Pytania na śniadanie
https://pytanienasniadanie.tvp.pl/32502999/polskie-ksiazki-kulinarne-podbijaja-swiat

Link do materiały z Dzień Dobry TVN
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/polskie-smaki-godne-kulinarnego-oskara,234051.html

Studio Pytania na śniadanie

Studio Pytania na śniadanie


Studio Dzień Dobry TVN

Studio Dzień Dobry TVN


Zdjęcie z przesympatyczną ekipą Southern Finance Report, Guangdong Radio and Television Statio

Zdjęcie z przesympatyczną ekipą Southern Finance Report, Guangdong Radio and Television Station

Gourmand World Cookbook Awards i Nagroda Magellana dla Polish Culinary Paths

27. i 28. maja 2017 roku odbyła się w Yantai w Chinach dwudziesta druga gala Gourmand World Cookbook Awards – jednego z najważniejszych konkursów książek kulinarnych. Konkursu, który często nazywany jest kulinarnymi Oskarami. Moja książka Polish Culinary Paths wydana w języku angielskim, chińskim, japońskim i koreańskim (edycje azjatyckie zostały przygotowane na zlecenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP) zdobyła aż dwie główne nagrody w kategoriach: Diplomatic Gastronomy (Embassy Cookbook) i Eastern Europe Cuisine. Wśród nagrodzonych w konkursie Gourmand World Cookbook Awards książek znalazła się też ciekawa i intrygująca publikacja Suwała, Baron i inni – przepisy i opowieści.

To nie pierwsze wyróżnienia dla Polish Culinary Paths. W grudniu 2016 roku książka została nagrodzona w Chinach w konkursie platformy kulinarnej Xinzhuyi. W marcu 2017 roku odbyła się uroczysta gala, podczas której rozdano prestiżowe AIG PRIX – wyróżnienia przyznawane przez Académie Internationale de la Gastronomie. Polish Culinary Paths zdobyła Prix de la Littérature Gastronomique. Zaś podczas majowych Warszawskich Targów Książki 2017 publikacji przyznano Nagrodę Magellana w kategorii przewodnik kulinarny w konkursie Najlepsze publikacje turystyczne 2016 roku.

Gourmand World Cookbook Awards 2017

Gourmand World Cookbook Awards 2017 (materiały organizatorów)

Gourmand World Cookbook Awards 2017

Gourmand World Cookbook Awards 2017 (materiały organizatorów)

Gourmand World Cookbook Awards 2017

Gourmand World Cookbook Awards 2017 (materiały organizatorów)

.

Promocja kuchni polskiej w Tajlandii

Od 24 do 29 kwietnia 2017 roku na zaproszenie Ambasady RP w Bangkoku będę miała przyjemność promować kuchnię polską w Tajlandii. W planach spotkania ze studentami Chulalongkorn University poświęcone historii kuchni polskiej, a także polskim tradycjom wielkanocnym. Uzupełnieniem wykładów będą warsztaty kulinarne oraz zdobienie pisanek. W ramach działań planowane jest również wspólne przygotowywanie śniadania wielkanocnego z dziennikarzami oraz blogerami kulinarnymi. W świątecznym menu znajdzie się zupa chrzanowa, jajka faszerowane, lekka sałatka z olejem lnianym i obowiązkowo słodkie mazurki. Promocja polskiej kultury kulinarnej odbędzie się w ramach Polish Arts and Culture Week.

Od 19 kwietnia zapraszam do śledzenia migawek z Tajlandii na Instagramie.

Książka kuchnia tajska, Fot. Hanami

Krem chrzanowy z jajkiem

W niektórych regionach Polski jada się na śniadanie wielkanocne zupę chrzanową. Zapraszam na moją wersję tego dania.

Krem chrzanowy z jajkiem – przepis:

jajka na twardo
3000 ml wody
400 g żeberek
3-4 pietruszki
3-4 marchewki
1 seler
1 por
1 cebula
10-15 g chrzanu suszonego
kwaśna śmietana
jajka na twardo
sól, pieprz, liść laurowy, majeranek

Wodę wlewamy do garnka, wkładamy oczyszczone żeberka i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy przez 30 minut. Następnie dodajemy pietruszkę, marchew, selera, pora i cebulę, gotujemy na wolnym ogniu kolejne 30-40 minut. Po tym czasie wyjmujemy mięso z zupy. Przy pomocy blendera przerabiamy zupę na krem. Dodajemy przyprawy i gotujemy jeszcze około 10 minut. Zupę rozlewamy do misek dodajemy trochę kwaśnej śmietany i ćwiartki jajka.

Krem chrzanowy z jajkiem, Fot Hanami

Świeradów Zdrój kulinarnie

Ferie skończyły się w całej Polsce ponad miesiąc temu. A jak były ferie, to i wyjazdy w polskie góry. Od dłuższego czasu podróżując po kraju, zwłaszcza miejscowościach turystycznych mam problem z jedzeniem. Nie chodzi o to, że nie ma lokali gastronomicznych. Większą bolączką jest wybór dań i jakość serwowanego jedzenia. Niestety w Świeradowie Zdrój było podobnie. Piersi z kurczaka z przyprawą o smaku kebaba, świeżutkie ryby w panierce do ryby, rozgotowane kluski śląskie oraz pizza z frytkami. Dużo lepiej można było zjeść w restauracji greckiej czy orientalnej niż polskiej. Zdarzyło mi się trafić na całkiem przyzwoitą kaczkę, ale już pączka w Tłusty Czwartek nie zjadłam, gdyż wszędzie (tam gdzie pytałam) dostępne były jedynie wyroby pączkopodobne. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś nadejdą czasy, kiedy w małych miejscowościach turystycznych będzie można zjeść pyszną regionalną kuchnię.

Świeradów Zdrój, Fot. HanamiŚwieradów Zdrój, Fot. HanamiŚwieradów Zdrój, Fot. Hanami