Ciasto z nadzieniem czekoladowym i wiśniami

Wiśnie lubią się z czekoladą, w szczególności, kiedy jest ona aromatyczna, gorzka oraz intensywnie pachnąca. Sielankę psuje nieco wizja drylowania owoców, ale połączenie smakowe jest na tyle kuszące, a do tego sezon krótki, że jestem w stanie przecierpieć te kilka minut. Potem już tylko wiśnie otulone czekoladowym kremem wylegują się na cienkim cieście w piekarniku, a później trafiają na talerze gości. Polecam to ciasto wszystkim, którzy lubią głęboki aromat czekolady oraz słodko-kwaśny smak wiśni.

Ciasto z nadzieniem czekoladowym i wiśniami – przepis:

Ciasto na spód:
270 g mąki
110 g cukru
120 g masła
4 żółtka

Masło rozpuszczamy w misce. Następnie dodajemy żółtka oraz cukier i dokładnie mieszamy. Na sam koniec dosypujemy mąkę i wygniatamy. Ciasto przekładamy do formy (moja miała 24 x 34 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i nakłuwamy w wielu miejscach widelcem. Następnie wstawiamy je na 10-15 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.

Nadzienie:
380 g śmietany 12%
100 g gorzkiej czekolady
120 g masła
1 jajko
2 łyżki kakao
500 g wiśni

Wiśnie myjemy, osuszamy, drylujemy i odlewamy z nich sok. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę następnie dodajemy do niej śmietanę i dokładnie mieszamy. Potem dodajemy kakao, cukier oraz jajko po czym miksujemy masę przez 2-3 minuty. Masę przelewamy do formy z zapieczonym spodem. Na wierzchu układamy wiśnie. Ciasto pieczemy przez 30-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Ciasto z nadzieniem czekoladowym i wiśniami, Fot. Hanami®

Babeczki z pastą z czarnego sezamu i borówkami amerykańskimi

Borówki amerykańskie to smaczne i zdrowe owoce. Jeśli macie możliwości, warto je zasadzić w swoim ogródku. Borówkę można wykorzystać na różne sposoby. Polecam koktajl mleczny z dodatkiem banana i borówki amerykańskiej. Świetnie orzeźwia w upalny dzień. Te jagody pasują również do wypieków i deserów. Ostatnio zrobiłam z ich dodatkiem pyszne babeczki.

Babeczki z pastą z czarnego sezamu i borówkami amerykańskimi – przepis:

150 g mąki pszennej
80 g cukru
50-80 g borówek amerykańskich
130 g śmietany 12%
60 g masła
1 jajko
20-30 g pasty z czarnego sezamu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masło rozpuszczamy w misce, po czym dodajemy do niego jajka, cukier, proszek do pieczenia, pastę z czarnego sezamu oraz śmietanę. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy przyprawy. Wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy. Przekładamy ciasto do foremek wyłożonych papilotkami, do środka wpychamy borówki amerykańskie, po czym babeczki wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20-25 minut. Po ostygnięciu możemy udekorować babeczki bitą śmietaną i owocami.

Babeczki z pastą z czarnego sezamu i borówkami amerykańskimi, Fot. Hanami®

Makaron z cukinią w sosie śmietanowym

Lubię poranne warszawskie wyprawy na najbliższy mi rynek (żeby nie było, raczej trudno zrobić zakupy na Halach Mirowskich przed 8 rano). Świeże warzywa i owoce, kuszą żeby je kupić. Przytaszczone składniki rozkładam do lodówki. Część z nich jednak nawet nie zdąży tam wylądować. Tak było z dwoma małymi cukiniami, które aż prosiły się, aby je podać z makaronem i sosem śmietanowym.

Makaron z cukinią w sosie śmietanowym – przepis:

200 g makaronu
350 g śmietany 12%
2 małe cukinie
2 małe cebule
natka pietruszki
sól, pieprz, oregano, cząber
ser do posypania

Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię. Podsmażamy przez około 4 minuty. Następnie dodajemy pokrojoną w półksiężyce cukinię i podsmażamy przez kolejne 5 minut. Później dodajemy śmietanę oraz przyprawy. Całość dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem przez 5-6 minut. W międzyczasie gotujemy makaron. Odlany makaron łączymy z sosem i dokładnie mieszamy. Danie przybieramy natką z pietruszki i posypujemy startym serem.

Makaron z cukinią w sosie śmietanowym, Fot. Hanami®

Pasta z bakłażana, czosnku i suszonych pomidorów

Pasty bakłażanowe można przygotować na wiele różnych sposobów, bowiem ich smak zmienia się w zależności od towarzyszących im składników. W zeszłym tygodniu zaprezentowałam przepis na świeże pachnące smarowidło z dodatkiem natki pietruszki (przepis znajduje się tu). Dziś coś dla amatorów kwaśnych smaków – pasta z suszonymi pomidorami.

Już 15 sierpnia rusza VII Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku w Poznaniu. Ze swojej strony serdecznie zapraszam na niedzielę (18.08) na godzinę 14:00 do Museum Cafe w Muzeum Archeologicznym na spotkanie poświęcone japońskim słodyczom. Wstęp wolny. Do zobaczenia! Więcej o programie imprezy można znaleźć tutaj.

Pasta z bakłażana, czosnku i suszonych pomidorów – przepis:

1 duży bakłażan
2 ząbki czosnku
10-12 połówek suszonych pomidorów
5 łyżek oliwy z oliwek
sól, pieprz, oregano, bazylia

Bakłażana myjemy, osuszamy i obieramy ze skórki. Następnie kroimy go na 1,5 centymetrowe plasterki. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Bakłażana pieczemy przez 30-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Do miski wrzucamy upieczone kawałki bakłażana, suszone pomidory, zioła, sól, pieprz, oliwę z oliwek oraz czosnek. Całość przerabiamy blenderem na gładką masę. Podajemy jako pastę kanapkową albo dip do maczania krakersów.

Pasta z bakłażana, czosnku i suszonych pomidorów, Fot. Hanami®

Popielate cupcakes z pastą z czarnego sezamu

Czarny sezam uzależnia. Uwielbiam go w każdej postaci. Jest on fenomenalnym dodatkiem do deserów. Dzięki niemu nadamy wypiekom czy kremom różne odcienie szarego koloru. Tym razem został on składnikiem lekkich cupcakes.

Popielate cupcakes z pastą z czarnego sezamu – przepis:

150 g mąki pszennej
80 g cukru
130 g śmietany 12%
60 g masła
1 jajko
20-30 g pasty z czarnego sezamu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masło rozpuszczamy w misce, po czym dodajemy do niego jajka, cukier, proszek do pieczenia, pastę z czarnego sezamu oraz śmietanę. Dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy przyprawy. Wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy. Przekładamy ciasto do foremek wyłożonych papilotkami i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20-25 minut. Po ostygnięciu możemy udekorować babeczki bitą śmietaną i posypkami.

Popielate cupcakes z pastą z czarnego sezamu, Fot. Hanami®

Placki z cukinią i kozim serem

Placki są świetnym uzupełnieniem jadłospisu. Mąka, jajka, woda albo odrobina mleka to dla mnie solidna podstawa. Cała reszta zależy od dostępności składników i humoru. Może być na słodko i na wytrawnie, cienko lub grubo, prosto czy wystawnie. Dziś przepis na jedne z moich ulubionych placków cukiniowych.

Placki z cukinią i kozim serem – przepis:

1 mała cukinia
120 g mąki
100 koziego sera (miałki twaróg)
pół pęczka natki pietruszki
1 jajko
trochę mleka, jeśli ciasto wyjdzie za gęste
sól, estragon, pieprz

Cukinię myjemy i ścieramy na tarce (grube łezki). Pietruszkę myjemy, osuszamy i drobno siekamy. Do miski wrzucamy ser kosi, jajko, mąkę i przyprawy. Dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy cukinię i ponownie mieszamy. Ciasto nakładamy łyżką na rozgrzaną patelnię z oliwą z oliwek. Placki smażymy aż będą złote. Podajemy ze śmietaną.

Placki z cukinią i kozim serem, Fot. Hanami®

Pasta z bakłażana, cebuli, czosnku i natki pietruszki

Każdy, kto robi kanapki na pewno zastanawia się, w jaki sposób można je urozmaicić. Mało jadam wędlin, częściej sięgam po różne sery, a także domowe pasty. Zimą chętnie robię takie z makrelą czy łososiem, ale latem wybieram lżejsze warzywne kombinacje. Szczególne miejsce w moim jadłospisie zajmują smarowidełka z bakłażanem. Oto przepis na jedno z nich.

Pasta z bakłażana, cebuli, czosnku i natki pietruszki – przepis:

1 duży bakłażan
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
pół pęczka natki pietruszki
4 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz, świeże: oregano, macierzanka

Bakłażana myjemy, osuszamy i obieramy ze skórki. Następnie kroimy go na 1,5 centymetrowe plasterki. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Bakłażana pieczemy przez 30-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Do miski wrzucamy drobno pokrojoną cebulę, upieczone kawałki bakłażana, świeże zioła, oliwę z oliwek oraz czosnek. Całość przerabiamy blenderem na gładką masę. Na sam koniec dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki oraz sól i pieprz. Dokładnie mieszamy.

Pasta z bakłażana, cebuli, czosnku i natki pietruszki, Fot. Hanami®

Quiche z kurkami, cukinią i natką pietruszki

W tym roku dopiero pierwszy raz zabrałam się za kurki. To jedne z moich ulubionych grzybów, ale jakoś wcześniej zawsze obiad kończył się bez nich. W najbliższym czasie na pewno nadrobię zaległości 🙂 Na pierwszy ogień poszła quiche, w której małe, żółte grzybki znalazły się w towarzystwie cukinii oraz natki pietruszki.

Quiche ze szparagami, kalarepą, bakłażanem, botwinką – przepis:

Spód:

300 g mąki
100 g masła
1 jajko
sól, 2 łyżeczki pieprzu

Masło rozpuszczamy w misce. Dodajemy mąkę, jajko, pieprz, sól i dobrze wygniatamy. Ciasto rozwałkowujemy, przekładamy do formy (o średnicy 28 cm) i nakłuwamy widelcem w różnych miejscach. Formę wstawiamy na 30 minut do lodówki. Następnie spód pieczemy przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.

Nadzienie:

200 g kurek
1 średnia cukinia
1 cebula
pęczek natki pietruszki
350 g śmietany 12%
1 jajko
1 łyżka masła
sól, cząber, pieprz

Kurki myjemy i wrzucamy do garnka. Obgotowujemy je przez 10 minut po czym odcedzamy je i osuszamy. Na rozgrzane masło wrzucamy posiekaną w kostkę cebulę i drobno posiekane obgotowane kurki. Całość podsmażamy przez 5-8 minut. Minutę przed końcem dodajemy pokrojoną w półksiężyce cukinię oraz posiekaną natkę pietruszki. Całość dokładnie mieszamy. Warzywa wykładamy na podpieczony spód. W miseczce mieszamy śmietanę z jajkiem i przypawani. Mieszaniną zalewamy warzywne nadzienie. Quiche pieczemy przez 30-40 minut w temperaturze 180 stopni. Podajemy na ciepło lub na zimno.

Quiche z kurkami, cukinią i natką pietruszki, Fot. Hanami®