Pierś z kurczaka zawijana w plastry boczku

Jeśli szukacie szybkiego i smacznego dania na obiad to spróbujcie koniecznie tego.

Pierś z kurczaka zawijana w plastry boczku – przepis:

pierś z kurczaka
plastry boczku
olej
sos sojowy
pieprz, tymianek, oregano

Pierś z kurczaka kroimy wzdłuż na 2-3 kawałki (w zależności od wielkości). Mięso skrapiamy olejem polewamy sosem sojowym i posypujemy przyprawami. Dokładnie nacieramy mięso. Każdy kawałek piersi owijamy w plastry boczku i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Kawałki kurczaka pieczemy przez 25-35 minut w temperaturze 180 stopni.

Pierś z kurczaka zawijana w plastry boczku, Fot. Hanami

Restaurant Week – jesień 2017

Między 20 a 31 października 2017 roku odbędzie się kolejna edycja Restaurant Week. Tej jesieni wydarzenie odbywa się w 13 polskich miastach, więc jest w czym wybierać. Miejsca można rezerwować na stronie imprezy – www.restaurantweek.pl.

W ramach jesiennej edycji miałam okazję sprawdzić festiwalowe menu w dwóch warszawskich restauracjach: tajskiej Basil & Lime i czeskiej Bohemia. Na pierwszy ogień poszedł lokal serwujący kuchnię azjatycką. W menu mięsnym znalazły się: chrupiące pierożki won ton, grillowane mini szaszłyki z piersi kurczaka, pierożki dim sum gotowane na parze z nadzieniem z kurczaka i krewetek, owoce morza z woka z sezonowymi warzywami i tajską bazylią, podawane z tajskim ryżem jaśminowym oraz kleisty ryż z mlekiem kokosowym i świeżym mango. Menu wegetariańskie składało się z fresh rolls ze świeżymi warzywami i sosem z tamaryndowca, pierożków dim sum z nadzieniem z podsmażanych warzyw oraz chrupiących kostek tofu. Deser był taki sam, jak w przypadku mięsnego menu. Jedzenie było świeże, porcje bardzo duże. Szkoda, że w wersji wegetariańskiej tofu pojawia się w takiej samej postaci dwa razy. Najsłabszym ogniwem okazał się deser. Kleisty ryż z mango to jedno z moich ulubionych dań, niestety ten w Basil & Lime nie do końca był w moim typie (za mało było czuć śmietankę kokosową, ryż był też za mało słodki, na plus natomiast można zaliczyć to, że mango było bardzo dojrzałe).

W czeskiej restauracji Bohemia w menu mięsnym czekały: tatar wołowy z jajkiem i dodatkami, grzanki, kaczka z kopytkami dyniowymi, modrą kapustą, w sosie z owoców tropikalnych oraz mus z białej czekolady z pistacjami pod gorącą wiśnią. Dla wegetarian przygotowano: marynowany na ostro z ziołami i papryką ser Camembert, placek z kurkami, szpinakiem, bobem w kremowym sosie z dodatkiem koniaku i mus z białej czekolady. Tutaj również porcje były bardzo duże, ale mimo tego bardzo estetycznie podane. Moje serce w szczególności skradł ser marynowany i placek z kurkami. Warto wspomnieć, że do jedzenia możemy napić się czeskiego piwa i wina (niestety, nie ma win wytrawnych). Do Bohemii na pewno wrócę jeszcze nie raz.

Talerz z przekąskami na ciepło - chrupiące pierożki wonton, grillowane mini szaszłyki z piersi kurczaka, pierożki Dim Sum gotowane na parze z nadzieniem z kurczaka i krewetek. Podawany z dwoma sosami - orzechowym z curry i sojowo-imbirowym, Restauracja Basil & Lime

Talerz z przekąskami na ciepło – chrupiące pierożki wonton, grillowane mini szaszłyki z piersi kurczaka, pierożki Dim Sum gotowane na parze z nadzieniem z kurczaka i krewetek. Podawany z dwoma sosami – orzechowym z curry i sojowo-imbirowym, Restauracja Basil & Lime

Talerz przekąsek - Fresh Rolls (pół-roladki ze świeżymi warzywami i sosem z tamaryndowca), pierożki Dim Sum z nadzieniem z podsmażanych warzyw oraz chrupiące kostki tofu. Podawany z dwoma sosami - słodkim z chili i sojowo-imbirowym, Restauracja Basil & Lime

Talerz przekąsek – Fresh Rolls (pół-roladki ze świeżymi warzywami i sosem z tamaryndowca), pierożki Dim Sum z nadzieniem z podsmażanych warzyw oraz chrupiące kostki tofu. Podawany z dwoma sosami – słodkim z chili i sojowo-imbirowym, Restauracja Basil & Lime

Owoce morza z woka z sezonowymi warzywami i tajską bazylią. Podawane z tajskim ryżem jaśminowym, Restauracja Basil & Lime

Owoce morza z woka z sezonowymi warzywami i tajską bazylią. Podawane z tajskim ryżem jaśminowym, Restauracja Basil & Lime

Kleisty ryż z mlekiem kokosowym i mango, Restauracja Basil & LIme

Kleisty ryż z mlekiem kokosowym i mango, Restauracja Basil & LIme


Marynowany na ostro z ziołami i papryką ser Camembert, pieczywo, Restauracja Bohemia

Marynowany na ostro z ziołami i papryką ser Camembert, pieczywo, Restauracja Bohemia

Czeski tatar wołowy ( siekany) z jajkiem i dodatkami, grzanki.

Czeski tatar wołowy ( siekany) z jajkiem i dodatkami, grzanki.

KACZKA z kopytkami dyniowymi, modrą kapustą, w sosie z owoców tropikalnych, Restauracja Bohemia

KACZKA z kopytkami dyniowymi, modrą kapustą, w sosie z owoców tropikalnych, Restauracja Bohemia

Placek BOHEMIA z kurkami, szpinakiem, bobem w kremowym sosie z dodatkiem koniaku, Restauracja Bohemia

Placek BOHEMIA z kurkami, szpinakiem, bobem w kremowym sosie z dodatkiem koniaku, Restauracja Bohemia

Mus z białej czekolady z pistacjami pod gorącą wiśnią, Restauracja Bohemia

Mus z białej czekolady z pistacjami pod gorącą wiśnią, Restauracja Bohemia

Mołdawia od kuchni – jedzenie tradycyjne

Między 3 a 12 sierpnia byłam w Mołdawii. Większą część spędziłam na study tour Moldova discover the routes of life, w ramach którego wraz z fotografami i blogerami z Polski, Mołdawii, Rumuni oraz Włoch przemierzaliśmy ten niezwykły kraj wzdłuż i wszerz. Nieodłącznym elementem wyjazdu było także doświadczanie lokalnej kultury kulinarnej. Większości osób kojarzy Mołdawię głównie z winami, to jednak nie wszystko, czego można spróbować. Czarnoziemy oraz ciepły klimat z wieloma słonecznymi dniami w roku ma ogromy wpływ na wegetację roślin. Dzięki sprzyjającym warunkom owoce i warzywa mają bogaty smak. Melony, arbuzy, brzoskwinie czy winogrona są słodkie oraz soczyste. A o to krótki przewodnik po specjałach, których koniecznie trzeba spróbować.

Mamałyga (po rumuńsku mămăligă) to potrawa o żółtym kolorze przyrządzana z mąki lub kaszy kukurydzianej. Poza Mołdawią jada się ją również w Rumunii, Węgrzech czy na Ukrainie. Dawniej kojarzona była z kuchnią ludzi ubogich. Podaje się ją jako dodatek do innych dań, można też serwować ją z twarogiem (krowim lub owczym) czy śmietaną. Jak dla mnie to chyba najsłabsze ogniwo kuchni mołdawskiej, ale ja ogólnie nie jestem entuzjastką polenty, owsianek itp. Polecam jednak spróbować, by wyrobić sobie własne zdanie.

Plăcintă to zdecydowanie moje ulubione mołdawskie danie. Jest to rodzaj ciasta podawanego zarówno w wersji wytrawnej, jak i na słodko. Każdy region, każdy dom ma swój własny przepis na ten specjał. W wersji wytrawnej może być z ziemniakami, kapustą czy serem (np. typu urdă). Koniecznie spróbujcie też słodkiej odmiany z jabłkami czy wiśniami. Plăcintă to idealny dodatek do śniadania, lunchu czy kolacji. Najlepszą wytrawną wersję tej potrawy znajdziecie w winnicy Et Cetera (z ziemniakami) i winnicy Asconi (z kapustą), zaś po niebiański placek z wiśniami trzeba się udać do wioski Butuceni.

Tocană to częsty dodatek do mamałygi. Jest to duszona pasta z pomidorów, czosnku i papryki. Obok niej serwuje się zazwyczaj też pieczone papryki. Swój wyborny smak zawdzięcza mołdawskiemu słońcu. Lokalne papryki są bowiem wyjątkowo słodkie oraz aromatyczne.

Sarmale (lub inaczej dolma) zapewne znane są wielu osobom z kuchni tureckiej. Jest to rodzaj gołąbków z ryżem i mięsem, które zawija się w Mołdawii w liście winogron lub kapusty. Zależnie od miejsca i regionu nadzienie może być przemielone lub takie, w którym bez problemu bez problemu wyróżnimy wszystkie składniki. Sarmale mogą mieć również różne kształty oraz wielkości. Można je podawać z mamałygą.

W Mołdawii jada się także zupy. W miejscowościach położonych na jeziorem czy rzeką dominują zupy rybne. Najpopularniejsza jest jednak zeamă z kurczakiem i pszennym makaronem. Dodaje się do niej także zakwas, co czyni ją wyjątkowym specjałem nie tylko na szczególe uroczystości. To również idealne danie na kaca. Przysłowie mówi, że to kurczak ma największy wpływ na smak zeamă. Im jest on starszy tym zupa smakuje lepiej. Porzekadła używa się też w odniesieniu do ludzi i rzeczy, im coś starsze tym lepsze.

Bryndza (po rumuńsku brânză) to jeden z popularniejszych serów w Mołdawii. Przygotowuje się go z mleka owczego. Bryndze można podawać ze świeżymi warzywami: pomidorami, ogórkami, papryką. Nadziewa się nią wytrawne plăcintă oraz dodaje do mamałygi.

Na miłośników słodkości czekają: plăcintă z owocami czy orzechami i miodem, słodkie małe rogaliki czy obłędna konfitura z płatków róży damasceńskiej.

Jeśli byście mieli ochotę przygotować coś mołdawskiego w domu to polecam wydaną po angielsku książkę Naty Albot Eat like Moldovans. The Best Recipes from my Mother’s Kitchen. Publikacja zdobyła w tym roku Gourmand World Cookbook Awards.

Sad brzoskwiniowy, Et Cetera Winery, Fot. Hanami

Sad brzoskwiniowy, Et Cetera Winery

Melony, Fot. Hanami

Melony

Arbuzy, Fot. Hanami

Arbuzy

Mămăligă, mięso, ziemniaki i warzywa, Asconi Winery, Fot. Hanami

Mămăligă, mięso, ziemniaki i warzywa, Asconi Winery

Plăcintă, Asconi Winery, Fot. Hanami

Plăcintă, Asconi Winery

Plăcintă, Et Cetera Winery, Fot. Hanami

Plăcintă, Et Cetera Winery

Tocană, Asconi Winery, Fot. Hanami

Tocană, Asconi Winery

Sarmale, Kumanek Restaurant, Fot. Hanami

Sarmale, Kumanek Restaurant

Zupa rybna, La Gura Cuptorului Guest House, Fot. Hanami

Zupa rybna, La Gura Cuptorului Guest House

Zeamă, Asconi Winery. Fot. Hanami

Zeamă, Asconi Winery

Bryndza, sarmale, tocană, Kara Gani Winery, Fot. Hanami

Bryndza, sarmale, tocană, Kara Gani Winery

Plăcintă z wiśniami, Butuceni, Fot. Hanami

Plăcintă z wiśniami, Butuceni

Rogaliki z konfiturą z płatków róż, Butuceni, Fot. Hanami

Rogaliki z konfiturą z płatków róż, Butuceni

 Eat like Moldovans. The Best Recipes from my Mother’s Kitchen

Eat like Moldovans. The Best Recipes from my Mother’s Kitchen

Makaron z kurczakiem i cukinią

Sezon na cukinię w pełni. To jedno z uniwersalnych warzyw do wykorzystania na różne sposoby.

Makaron z kurczakiem i cukinią – przepis:

200 g makaronu
pierś z kurczaka
1 duża cebula
1 średnia cukinia
pęczek natki pietruszki
sól, oregano, tymianek
oliwa do smażenia

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją. Kurczaka kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z oliwą, przesmażamy. Cebulę obieramy, drobno siekamy, po czym wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Po 3-4 minutach dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię. Przesmażamy aż cukinia zrobi się miękka. Dodajemy posiekaną natkę, sól i przyprawy. Dokładnie mieszamy i łączymy z makaronem.
Makaron z kurczakiem i cukinią, Fot. Hanami

Nóżki kurczaka z sosem sojowym i słoniną

Przyznaję się. Mam ogromną słabość do słoniny. Uwielbiam kanapki z ciemnego pieczywa z soloną słoniną, jak i chrupiące skwarki. Tym razem wykorzystałam ją jako dodatek do nóżek kurczaka.

Nóżki kurczaka z sosem sojowym i słoniną – przepis:

około 500 g podudzia z kurczaka (4 nóżki) Nasz Kurczak QAFP (informacje dotyczące miejsc, gdzie można kupić Nasz Kurczak QAFP dostępne są tu)
1 łyżka oliwy
2-3 łyżki sosu sojowego (lub jabłkowego)
8-12 plasterków cienko krojonej słoniny
oregano, majeranek, estragon

Nóżki myjemy i osuszamy. Do miski wlewamy oliwę i sos sojowy, dokładnie mieszamy. Pokrywamy mieszaniną nóżki i odstawiamy na 60 minut. Po tym czasie ponownie pokrywamy nóżki mieszaniną, po czym posypujemy przyprawami. Nóżki pieczemy w naczyniu żaroodpornym lub układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 30-40 minut. 10 minut przed końcem pieczenia okładamy każdą nóżkę 2-3 plastrami słoniny.

Nóżki kurczaka z sosem sojowym i słoniną, Fot. Hanami

Korzenne nóżki z kurczaka

Święta za pasem. Jeśli szukacie pomysłu na świąteczne nóżki kurczaka to polecam drugi przepis jaki przygotowałam dla Nasz Kurczak QAFP. Świetnie smakują także jako przegryzka do grzanego piwa.

Korzenne nóżki z kurczaka – przepis:

około 500 g podudzia z kurczaka (4 nóżki) Nasz Kurczak QAFP (informacje dotyczące miejsc, gdzie można kupić Nasz Kurczak QAFP dostępne są tu)
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu ryżowego (lub jabłkowego)
2 łyżki miodu
1 łyżeczka przyprawy do pierników

Nóżki myjemy i osuszamy. Do miski wlewamy oliwę, miód, ocet ryżowy i dodajemy przyprawę do pierników, dokładnie mieszamy. Pokrywamy mieszaniną nóżki i odstawiamy na 60 minut. Po tym czasie ponownie pokrywamy nóżki mieszaniną. Nóżki pieczemy w naczyniu żaroodpornym lub układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 30-40 minut.

Korzenne nóżki z kurczaka, Fot. Hanami

Pierś z kurczaka z mozzarellą i natką pietruszki oraz frytkami z batatów

Niedawno miałam okazję współpracować z Nasz Kurczak QAFP. Owocem tej współpracy są dwa przepisy na stronę Nasz Kurczak. Pierwszą z moich propozycji jest receptura na aromatyczną pierś z kurczaka z mozzarellą.

Pierś z kurczaka z mozzarellą i natką pietruszki oraz frytkami z batatów – przepis:

Frytki z batatów:
500-600 g batatów
2 łyżki oliwy
sól

Pierś z kurczaka z mozzarellą i natka pietruszki:
500-600 g fileta z piersi kurczaka Nasz Kurczak QAFP (informacje dotyczące miejsc, gdzie można kupić Nasz Kurczak QAFP dostępne są tu)
180 g mozzarelli
natka pietruszki
2- 3 łyżki octu balsamicznego
2 łyżki oliwy
sól, pieprz, rozmaryn

Bataty obieramy ze skórki, myjemy, osuszamy i kroimy (na średniej wielkości frytki). Frytki wrzucamy do miski, dodajemy oliwę oraz sól i dokładnie mieszamy. Frytki układamy na blasze do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia, po czym pieczemy przez 30-35 minut w piekarniku rozgrzanym do 230 stopni. W połowie czasu pieczenia dobrze jest przekręcić frytki na drugą stronę.

W międzyczasie przygotowujemy pierś z kurczaka. Mięso myjemy osuszamy i kroimy na pół (wzdłuż). Na filecie robimy nacięcia. Mięso polewamy mieszaniną oliwy i octu balsamicznego, po czym przyprawiamy solą, pieprzem i rozmarynem. Mozzarellę kroimy najpierw na plastry, a potem te plastry jeszcze raz na pół. W nacięcia na piersi kurczaka wkładamy połówki plastrów mozzarelli i ponownie lekko przyprawiamy. Filety układamy na blasze wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na 20-25 minut. Przed podaniem posypujemy pierś posiekaną natką z pietruszki.

Pierś z kurczaka z mozzarellą i natką pietruszki oraz frytkami z batatów,  Fot. Hanami

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią

Dania jednogarnkowe to świetne rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie wygodę. Jedną z prostszych i szybszych potraw w tym stylu jest risotto.

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią – przepis:

woda
250 g ryżu do risotto
200 g piersi z kurczaka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
4-5 liści jarmużu
1 łyżka masła
sól, pieprz, kurkuma
oliwa

Kurczaka kroimy na małe kawałki i podsmażamy na oliwie przez 4-5 minut w wysokim garnku. Cebulę kroimy w kostkę, czosnek siekamy i wrzucamy do garnka z kurczakiem. Kiedy cebula się zeszkli, wsypujemy ryż, po czym podsmażamy go przez około minutę dokładnie mieszając. Po chwili dolewamy wodę (tak by było jej około 1 cm nad powierzchnię ryżu), dodajemy: sól, pieprz, kurkumę. Gotujemy przez 15 minut na wolnym ogniu mieszając co jakiś czas. Po tym czasie dodajemy drobno posiekany jarmuż, szałwię oraz łyżkę masła. Gotujemy do momentu aż ryż będzie ugotowany (ryż jednak nie powinien się rozpadać).

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią, Fot. Hanami