Makaron z pesto kolendrowym

Pesto, to idealne rozwiązanie jeśli nie ma się czasu na przygotowanie obiadu.

Makaron z pesto kolendrowym – przepis:

200 g dowolnego makaronu
pęczek kolendry
1/3 pęczka natki pietruszki
70-90 g sera cheddar
2 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
sól, pieprz

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Do blendera wrzucamy kolendrę, natkę pietruszki, ząbki czosnku. Dodajemy starty ser, oliwę i przyprawy, po czym blendujemy. Gotową masę mieszamy z ugotowanym makaronem.

Pesto z kolendrą i pietriuszką, Fot. Hanami

Trendy kulinarne na 2021 rok

Jak zwykle jesienią pojawiają się pierwsze trendy kulinarne na nadchodzący rok. Tegoroczne zestawienia są jednak nieco inne, a wszystko to za sprawą pandemii, która wywarła ogromny wpływ na rynek spożywczy oraz gastronomiczny. Zacznijmy jednak od spojrzenia dalej w przyszłość. W raporcie Eating in 2030: trends and perspectives przygotowanym przez Barilla Center for Food and Nutrition wśród trendów długoterminowych pojawiły się: satysfakcja ze smaku jedzenia, dbanie o zdrowotne walory, docenienie tradycji, poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań, lokalność i regionalność, zrównoważony rozwój oraz personalizacja.

Żniwo pandemii

Wśród świeżych trendów w branży restauracyjnej mówi się o rezygnacji ze szwedzkich bufetów, barów sałatkowych, wspólnych stołów oraz współdzielenia jedzenia. Zamiast stołów uginających się pod ciężarem licznych przystawek dominować będą pojedyncze porcje, ale w opcji rozbudowanej (danie główne z różnymi dodatkami w niewielkich ilościach). Prognozuje się, że spadnie liczba wyjść dużymi grupami na rzecz mniejszych spotkań. Najbliższe miesiące nie będą też sprzyjały rozwojowi street foodu. Zamiast budek i food trucków popularnością będą się cieszyć niewielkie koncepty typu pop up usytuowane w miejscach z pełnym zapleczem sanitarnym (w centrach handlowych, biurach). W cenie będą też ogródki restauracyjne, a także wszelkie sposoby na ich organizację w miesiącach o mniej atrakcyjnych warunkach pogodowych.

Zwiększy się liczba dostaw oraz ghost kitchens – miejsc, gdzie jedynie przegotowuje się posiłki. Wzrośnie wartość rynku dostaw od sklepów spożywczych, przez diety pudełkowe na daniach restauracyjnych skończywszy. Ostatnio zwraca się też uwagę na restrukturyzację lokali typu fine dining. Miejsca te bardzo ucierpiały w okresie zamknięcia. Nadchodzi jednak już czas, aby zacząć przygotowywać posiłki na najwyższym poziomie, tak by można je było transportować do domów odbiorców.

Nikt nie lubi mieć wielu kont, w różnych serwisach. Pojawia się zatem miejsce dla portali, które będą dawały możliwość konsolidacji wszystkich naszych zakupów spożywczych i wysyłania ich w formie jednej paczki. Wśród serwisów restauracyjnych liderami będą zaś te mające, jak największą ofertę. Konsumenci oczekują wygodnych, elastycznych rozwiązań, które pomogą oszczędzać im czas. Wśród pojawiających się trendów są też: bezkontaktowe dostawy, bezgotówkowe płatności czy mobilne menu.

W różnorodności siła

Ostatnie miesiące pokazały też jak ogromne znaczenie ma zrównoważony rozwój oraz dbanie o tradycje kulinarne. W obliczu zagrożenia ludzie zaczęli wracać do korzeni, do smaków i produktów charakterystycznych dla ich lokalnej kultury. Pieczenie chleba, robienie przetworów, sięganie po smaki dzieciństwa. W poszukiwaniu wiedzy kulinarnej wertowano książki kucharskie, ale także oglądano programy kulinarne. Prognozuje się jednak, że w najbliższych miesiącach to nie bardzo znane osobistości będą miały wpływ na to, co będzie wyląduje na talerzach. Pojawiła się przestrzeń dla wszystkich, którzy publikują swoje „programy kulinarne” wideo w sieci.

Jednym z haseł na rok 2021 według Hanni Rützler jest też bioróżnorodność. Analityczka zwraca także uwagę na rozwój segmentu napojów, w szczególności tych bezalkoholowych. Konsumenci są zainteresowani produktami, które dobrze smakują, ale także których spożywanie daje dodatkowe benefity zdrowotne.

Kilka nowości

Jednym z popularnych produktów w nadchodzącym roku może stać się olejek copaiba (pl. kopaiba lub kopaiwa) otrzymywany z rodzaju drzew z rodziny bobowatych. Wykazuje on działanie przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne. Upatruje się w nim bezpośredniego konkurenta cannabidiolu. Jeśli chodzi o tłuszcze to wzrośnie zapotrzebowanie masło oraz oliwę, które wypierać będą olej kokosowy. Pojawi się więcej produktów z wykorzystaniem grochu (np. mleko groszkowe) oraz kalafiora (np. spody do wypieków). Jeśli chodzi o kolorystykę dań i napojów w trendzie pozostaną kolorowe kompozycje nawiązujące do bajkowych jednorożców, smoków, wróżek czy dinozaurów. Wiąże się to z potrzebą eskapizmu (słodka chwila oderwania się od szarej rzeczywistości), a także ogromną fotogenicznością produktów, które dobrze prezentują się w mediach społecznościowych. Wśród alkoholi na znaczeniu wzrośnie rum.

Trendy kulinarne 2021 rok

Zuppa di ceci e castagne

Na grudniowym spotkaniu o zupach w Little Chef Małgorzata Jankowska-Buttitta zdradziłam przepis na pyszną włoską zupę z kasztanami. Oto on.

Zuppa di ceci e castagne – przepis:

300 g surowych kasztanów w łupinach
300 g suchej ciecierzycy
2 ziemniaki
1 marchew
2 ząbki czosnku
gałązka rozmarynu
1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego
oliwa
sól, pieprz

Dzień wcześniej namoczyć ciecierzycę. Następnego dnia ciecierzycę ugotować w 1,2 litra nowej, czystej wody. Po ugotowaniu posolić i zostawić w wodzie. W tym czasie kasztany w łupinach ponacinać w poprzek, w osobnym garnku zalać zimną wodą i gotować przez 40 minut, ewentualnie z dodatkiem szczypty nasion kopru włoskiego. Ziemniaki obrać i pokroić w drobną kostkę. Przygotować battuto – usiekać drobno marchew, seler i czosnek. Na dno większego garnka wlać kilka łyżek oliwy, wrzucić battuto i lekko podsmażyć na złoty kolor (soffritto). Do gotowego soffritto dodać ziemniaki, poddusić, a następnie dołożyć obrane z łusek i łupin, lekko pokruszone kasztany. Mieszać przez chwilę, po czym wlać do garnka ciecierzycę z własnym wywarem. Doprawić zupę solą i pieprzem, włożyć gałązkę rozmarynu i gotować jeszcze kilka minut.

Zuppa di ceci e castagne, Fot. Hanami

Sałatka: rukola, pomidory koktajlowe, kalarepa i papryka

Do sezonu sałatkowego jeszcze kilka miesięcy, ale raz na jakiś czas dobrze jest zjeść coś zielonego, nawet jeśli smak pomidorów, nie przypomina tych zbieranych latem.

Sałatka: rukola, pomidory koktajlowe, kalarepa i papryka – przepis:

rukola
pomidory koktajlowe
kalarepa
papryka
oliwa
sól, pieprz, szczypta ulubionych ziół

Warzywa myjemy i osuszamy. Pomidory kroimy na ćwiartki, paprykę w kostkę, a kalarepę w paski. Wszystkie warzywa wrzucamy do miski, skrapiamy oliwą i doprawiamy do smaku. Podajemy z grzankami lub świeżym pieczywem.

Sałatka: rukola, pomidory koktajlowe, kalarepa i papryka, Fot. Hanami

Tamarillo z szynką westfalską i miętą

Tamarillo jest owocem przypominającym pomidora. Ma jednak znacznie bardziej wyrazisty smak. To ciekawy składnik przystawek i sałatek.

Tamarillo z szynką westfalską i miętą (1 porcja) – przepis:

1/2 dojrzałego tamarillo
3 plasterki szynki westfalskiej
kilka liści mięty
oliwa
sól, pieprz

Tamarillo myjemy i kroimy na plasterki (możemy też wcześniej je obrać, bo jego skórka jest gorzka i nieprzyjemna w smaku). Tamarillo układamy na talerzu, skrapiamy oliwą i posypujemy solą i pieprzem. Obok układamy plasterki szynki i posiekaną miętę.

Tamarillo z szynką westfalską i miętą, Fot. Hanami

Jajka z pastą z suszonych pomidorów

I kolejny przepis na jajka faszerowane.

Jajka z pastą z suszonych pomidorów – przepis:

jajka na twardo
oliwa
suszone pomidory
oregano
sól, pieprz

Ugotowane na twardo jajka kroimy na pół. Żółtka wyjmujemy i przekładamy do miseczki. Suszone pomidory wrzucamy do blendera, dodajemy przyprawy i oliwę, po czym miksujemy na pastę. Pastę pomidorową mieszamy z żółtakami i nakładamy na białka.

Jajka z pastą z suszonych pomidorów, Fot. Hanami

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią

Dania jednogarnkowe to świetne rozwiązanie dla tych, którzy cenią sobie wygodę. Jedną z prostszych i szybszych potraw w tym stylu jest risotto.

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią – przepis:

woda
250 g ryżu do risotto
200 g piersi z kurczaka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
4-5 liści jarmużu
1 łyżka masła
sól, pieprz, kurkuma
oliwa

Kurczaka kroimy na małe kawałki i podsmażamy na oliwie przez 4-5 minut w wysokim garnku. Cebulę kroimy w kostkę, czosnek siekamy i wrzucamy do garnka z kurczakiem. Kiedy cebula się zeszkli, wsypujemy ryż, po czym podsmażamy go przez około minutę dokładnie mieszając. Po chwili dolewamy wodę (tak by było jej około 1 cm nad powierzchnię ryżu), dodajemy: sól, pieprz, kurkumę. Gotujemy przez 15 minut na wolnym ogniu mieszając co jakiś czas. Po tym czasie dodajemy drobno posiekany jarmuż, szałwię oraz łyżkę masła. Gotujemy do momentu aż ryż będzie ugotowany (ryż jednak nie powinien się rozpadać).

Risotto z kurczakiem, jarmużem i szałwią, Fot. Hanami

Polędwiczka pieczona z octem balsamicznym i syropem z czarnego bzu

Polędwiczka wieprzowa sprawdza się nie tylko jako składnik dań obiadowych. Upieczoną można wykorzystać także do kanapek.

Polędwiczka pieczona z octem balsamicznym i syropem z czarnego bzu – przepis:

polędwiczka wieprzowa
oliwa
ocet balsamiczny
syrop z czarnego bzu
sól, oregano, bazylia

Do miski wlewamy ocet balsamiczny, syrop z czarnego bzu, dodajemy sól, oregano i bazylię. Mieszaniną nacieramy polędwicę i wstawiamy ją na 2-3 godziny do lodówki (można też wstawić ją na całą noc). Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego, polewamy mieszaniną i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy mięso przez 2h. Na sam koniec podwyższamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy kolejne 20-35 minut w zależności od wielkości polędwiczki.

Polędwiczka pieczona z octem balsamicznym i syropem z czarnego bzu, Fot. Hanami®