Ciastka na rok wodnego węża

10 lutego 2013 rozpocznie się Chiński Nowy Rok, któremu patronuje wodny wąż – szósty ze zwierząt zodiaku. Ponoć nie będzie to łatwy okres, ale ma przynieść iskrę nadziei na lepsze kolejne lata. W krajach Azji Południowo-Wschodniej możemy zaobserwować silne przywiązanie do zodiaku, jako elementu kultury oraz przesądów. Trochę na wyrost, a może i na szczęście, przygotowałam waniliowe ciasteczka z lukrowym znakiem na węża (zodiakalny znak, węża zwierzę zapisuje się innym znakiem chińskim).

Ciastka na rok wodnego węża – przepis:

260 g mąki pszennej
30 g mąki ryżowej
80 g cukru
100 g masła
1 jajko
1 białko
1 łyżka ekstraktu waniliowego
lukier

Masło roztapiamy w misce. Dodajemy ekstrakt waniliowy, cukier, jajko, białko, po czym dokładnie mieszamy. Następnie dosypujemy mąkę pszenną oraz ryżową i dokładnie wyrabiamy. Masę owijamy folią spożywczą, a następnie wstawiamy na 30 minut do lodówki. Po wyjęciu z lodówki rozwałkowujemy ciasto i wykrawamy z niego ciasteczka. Ciastka pieczemy przez około 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Po ostudzeniu ozdabiamy je lukrem, pisząc znak na zodiakalnego węża.

Ciastka na rok wodnego węża

Curry z krewetkami i makaronem mie

To ostatnia potrawa krewetkowa, jaką przyrządziłam ostatnio. Wraz z nią skończył się zapas ślicznych i smacznych mrożonych żyjątek, jakie niedawno zakupiłam. Tym razem postawiłam na pikantne, rozgrzewające danie, podane z makaronem mie, z dodatkiem dużej ilości warzyw oraz pachnące imbirem.

Curry z krewetkami i makaronem mie – przepis:

150 g makaronu mie
125 ml wody
400 ml mleka kokosowego
350 g krewetek
1 mała cukinia
2 średnie cebule
1 mała rzodkiew
3 ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru
2 łyżki pasty curry
sól

Krewetki wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Dodajemy drobno pokrojoną cebulę, rzodkiew, czosnek oraz posiekany imbir. Doprowadzamy do wrzenia po czym dokładamy pastę curry, sól oraz wlewamy mleko kokosowe. Gotujemy na średnim ogniu przez około 15 minut. 5 minut przed końcem dorzucamy pokrojoną cukinię. W międzyczasie gotujemy makaron mie. Kiedy sos jest już gotowy dorzucamy do niego makaron i zestawiamy z ognia. Serwujemy po 3-4 minutach.

Curry z krewetkami i makaronem mie

Trendy kulinarne w Polsce – chleb nasz powszedni i blogosfera

Ostatnio pisałam o trendach długo i krótkoterminowych, jakie dotarły do naszego kraju. Dziś będziemy zaglądać statystycznemu Kowalskiemu do lodówki oraz przyjrzymy się polskiej blogosferze kulinarnej.

To, co jemy, w dużej mierze zależy od naszych zarobków. Ze względu na to najczęściej wybieramy dania kuchni polskiej czy włoskiej, których przygotowanie za bardzo nie obciąża domowego budżetu. Kolejną przeszkodą w poznawaniu innych kultur kulinarnych jest dostępność składników. Mniej znane produkty europejskie czy orientalne można kupić w dużych miastach albo w sklepach internetowych. Podobnie ma się sytuacja z jedzeniem na mieście. Z badania „Polska na talerzu” przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie MAKRO Cash & Carry przynajmniej raz w miesiącu jada poza domem co 10 Polak, a średnia kwota jaką na ten cel wydaje to 15,65 zł. Jeśli porównamy to z menu różnych lokali gastronomicznych, zobaczymy, że za ok. 16 złotych możemy kupić (oczywiście dużo zależy jeszcze od miejsca) np. pizzę, danie kuchni wietnamskiej, jedną z tańszych past we włoskiej restauracji, kebab z napojem, zestaw w fastfoodzie, obiad w Ikei, a czasem także dwudaniowy zestaw lunchowy.

Co jakiś czas pojawiają się głosy, że Polacy jedzą byle jak, są mało obeznani z kuchniami Europejskimi itd. Jedzenie kiepskich posiłków nie jest związane z konkretną narodowością, czy nawet zasobnością portfela, ale osobowością, barakiem chęci, a czasem po prostu brakiem czasu, bowiem z ziemniaków, cebuli i kilku innych, niedrogich warzyw można stworzyć niedrogie, ale smaczne i pełnowartościowe potrawy. Wymaga to jednak nieco zaangażowania i wysiłku. Jeśli zaś chodzi o trendy, to ogólnie jesteśmy określani przez badaczy jako konserwatywni konsumenci (zarówno jeśli chodzi o modę, wystrój wnętrz, jak i jedzenie). Potrzebujemy trochę czasu, aby oswoić się z nowymi trendami kulinarnymi, ponadto wybieramy raczej te, które nie są zbyt ekstrawaganckie.

Bardzo trudno przeanalizować nasze nawyki żywieniowe. Z pomocą przychodzi blogosfera. Dzięki wpisom ze zdjęciami w domowym zaciszu możemy podglądać poczynania innych miłośników jedzenia.  Ile jest blogów kulinarnych. Nie da się tego tak łatwo sprawdzić. Na samym Durszlaku (jeden z agregatorów blogów kulinarnych) zarejestrowane jest ich prawie 2600. Dla porównania na początku tego roku było ich około 1200. Agregatorów i serwisów z przepisami jest dużo, do tego dochodzą blogi, które nie są nigdzie zindeksowane. Myślę, że ich ogólna liczba może przekraczać nawet 10 000.

Co zatem jada blogosfera? Najczęściej dania kuchni polskiej, włoskiej oraz fushion, chociaż dzięki różnym akcjom kulinarnym popularyzowane są też rzadziej spotykane produkty i kuchnie odległych krajów. Powstaje coraz więcej wpisów poświęconych kuchni wegetariańskiej, bezglutenowej czy dla alergików. Blogerki i blogerzy dużo pieką. Desery i domowe łakocie to popularny temat, chociaż i tu chętniej wybieramy sprawdzone smaki (ciasta Snickers, Rafaello, domowe Knoppersy itd.) oraz oswojone mody np. cupcakes. Piękne zdjęcia oraz ciekawy sposób aranżacji jedzenia na talerzu można obejrzeć na wielu blogach, co świadczy o zmieniającym się podejściu Polaków do estetyki jedzenia (sałata, jako dekoracja do wszystkiego, powoli odchodzi do lamusa). Blogosfera robi też konfitury, nalewki, pikle itd.

Blogi kulinarne to ciekawe i pożyteczne zjawisko. Pokazują one bowiem, że są ludzie, którzy cenią sobie dobre jedzenie, odkrywają nowe smaki, a czasem nawet przywracają do życia regionalne specjały, o jakich mało kto pamięta. Ludzie, którzy w czasach, kiedy wszystko robione jest na szybko, spędzają godziny w kuchni celebrując chwilę oraz czas spędzony z bliskimi podczas wspólnych posiłków.

Świąteczne ciasto z arabską nutą

Już niedługo święta. Jedne z najbardziej rodzinnych i szczęśliwych okresów w roku. Uwielbiam wspólne biesiadowanie i niezwykłe potrawy, które w tym czasie pojawiają się na stole. Cenię sobie tradycyjne menu, ale lubię jak pojawia się jakaś jedna nowa potrawa, której nikt się nie spodziewa. Chciałabym się podzielić przepisem na oryginalne świąteczne ciasto z arabską nutą. Ma ono piękny kolor, korzenny smak i aksamitną konsystencję.

Świąteczne ciasto z arabską nutą – przepis:

100 g mąki pszennej
100 g mąki z czarnego ryżu
110 g cukru
100 g masła
50 g śmietany kremówki 36%
4 jajka
3 łyżki tahini (pasta sezamowa)
gałka muszkatołowa
1 płaska łyżeczka sody
cukier puder

Jajka ubijamy przez około 5 minut. Następnie dodajemy cukier i powtarzamy czynność przez kolejne 2 minuty. Masło roztapiamy w rondelku. Dodajemy do niego kremówkę oraz tahini i dokładnie mieszamy. Całość przelewamy do ubitych jajek i ponownie miksujemy. Na sam koniec dodajemy mąki wymieszane z sodą oraz gałką muszkatołową (dodałam pół płaskiej łyżeczki), dokładnie mieszamy. Ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Pieczemy przez 40-45 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem.

Świąteczne ciasto z arabską nutą

Fashion Cake – Louis Vuitton

Louis Vuitton to jedna z najbardziej rozpoznawalnych, a także najczęściej podrabianych marek świata. Każdy bowiem zapewne widział torebkę (lub jej podróbkę) ozdobioną charakterystycznym wzorem monogram canvas zaprojektowanym w 1896 roku przez syna wcześniej wspomnianego Louisa Vuittona.

Dziś prezentuję drugie ciastko z serii Fashion cake – trzy biszkopty przełożone dżemem mailowym ukryte pod krówkowym strojem przybranym lukrem plastycznym. Tym razem jest to nawiązanie do biało-karmelowej sukienki z kolekcji wiosna 2013. Do jego przygotowania potrzebujemy biszkoptu, dżemu malinowego (najlepiej domowej roboty), białego lukru plastycznego, masy krówkowej oraz karmelowych ozdób.

Zapiekanka makaronowa z krewetkami

Różnego rodzaju zapiekanki to smaczne potrawy, które przygotowuje się praktycznie ze wszystkiego. Są szybkie i poste w przygotowaniu. Często dzięki nim możemy wykorzystać zalegające w lodówce składniki. Od dłuższego czasu chodziła za mną zapiekanka z krewetkami pachnąca ziołami prowansalskimi. Oto mój sprawdzony przepis.

Zapiekanka makaronowa z krewetkami – przepis:

200 g cienkiego makaronu
300 g mrożonych krewetek
160 g śmietany 18%
2 duże cebule
2 jajka
1 papryka
sól, pieprz
zioła prowansalskie
szczypiorek

Makaron gotujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu. Po ugotowaniu odstawiamy go na kilka minut. W międzyczasie na patelni podsmażamy przez 8-10 minut cebulę oraz krewetki, a na sam koniec dorzucamy pokrojoną w kostkę paprykę i smażymy przez kolejne 2-3 minuty. W naczyniu miksujemy śmietanę z jajkami, solą oraz przyprawami po czym dodajemy do makaronu i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy składniki z patelni i ponownie mieszamy. Makaron układamy w tortownicy o średnicy 28 centymetrów wyłożonej papierem do pieczenia (krewetki rozkładamy ma wierzchu). Zapiekankę pieczemy przez 25-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni. Podajemy posypaną posiekanym szczypiorkiem.

Zapiekanka makaronowa z krewetkami

Makaroniki z zieloną herbatą

Już niedługo Mikołajki. Nic tak nie cieszy jak mały, słodki pakuneczek wykonany przez rodzinę czy przyjaciół. Od jakiegoś czasu obdarowuję najbliższych i znajomych własnoręcznie przygotowanymi, prezentami. Gotowanie sprawia mi przyjemność, więc dzielenie się jedzeniem jest jak najbardziej naturalne. Jeśli komuś brakuje pomysłu na mikołajkowy podarunek polecam upiec małe makaroniki z matchą (zielona sproszkowana herbata). Opakowane w papier, przezroczystą folię czy obwiązane kolorowymi tasiemkami zapewne ucieszą obdarowywaną osobę. Dodatkowo ich kolor i kształt (gwiazdki) będzie miłym wstępem do nadchodzących świąt pachnących choinką.

Makaroniki z zieloną herbatą – przepis:

100 g migdałów
3 białka
100 g cukru pudru
2 łyżeczki zielonej sproszkowanej herbaty matcha

Składniki muszą być w temperaturze pokojowej, a jajka nie mogą być bardzo świeże. Migdały przy pomocy blendera przerabiamy na mączkę migdałową (z dodatkiem 1 łyżki cukru pudru). Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie, powoli dodajemy cukier oraz sproszkowaną zieloną herbatę i dokładnie ubijamy. Na sam koniec dosypujemy mączkę migdałową i mieszamy szpatułką. Gotową masę przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego i na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia robimy gwiazdkowe makaroniki o średnicy 2-2,5 centymetra. Trzeba pamiętać o zachowaniu odstępów. Makaroniki odstawiamy na 30 minut, aby obeschły. Później wstawiamy je do piekarnika rozgrzanego do 150 stopni na 10-13 minut. W moim piekarniku musiałam piec je trochę dłużej.

Makaroniki z zieloną herbatą

Petits fours z masą krówkową ozdobione czekoladowymi igiełkami

Petits fours to małe, francuskie słodycze podawane na koniec posiłku (najczęściej do kawy) lub jako jeden z elementów deseru. Mogą to być ciastka, torciki, bezy, musy, a także herbatniki czy czekoladki. Ważne by były niewielkich rozmiarów. Sama nazwa tej grupy łakoci oznacza dosłownie „mały piec” i powstała w XVIII wieku. Petits fours to świetny przykład finezji oraz elegancji wszechobecnej we francuskiej kuchni. Dziś zapraszam na moją wariację na temat mini deserów, czyli malutkie biszkopty przełożone sosem krówkowym i ozdobione kolorowymi, czekoladowymi igiełkami. W ten sam sposób przygotowałam też biszkopt do fashion cake – Valentino.

Petits fours z masą krówkową ozdobione czekoladowymi igiełkami – przepis:

100 g mąki
50 g cukru
pół łyżeczki proszku do pieczenia
6 jajek
masa krówkowa
igiełki czekoladowe

Jajka ubijamy przez kilka minut. Następnie dodajemy cukier i miksujemy przez koleją minutę. Na sam koniec dosypujemy przesianą przez sito mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ponownie mieszamy. Ciasto wylewamy na płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy na 10-11 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Po wyjęciu, dopóki ciasto jest jeszcze ciepłe, przy pomocy pierścienia cukierniczego o średnicy 5 cm wykrawamy biszkopty. Jedno petit four będzie składało się z trzech ciasteczek przełożonych masą krówkową. Masą krówkową polewamy również wierzch ciastka i posypujemy czekoladowymi igiełkami.

Petits fours z masą krówkową ozdobione czekoladowymi igiełkami